"widok sam siebie nie widzi"

sobota, 6 października 2012

Jesienna burza

Dzisiaj zagrzmiało, zabłyszczało, rozlało się z nieba i przeraziło...
Woda wszędzie, zupełnie jak na Titanicu, tylko że głównie działała zgodnie z grawitacją, a na Titanicu- wręcz przeciwnie...

Cztery żywioły: woda, powietrze, ogień i ziemia, ale nadal nie wiem, czy burzę zalicza się bardziej do wody, czy bardziej do powietrza...

4 komentarze:

  1. U nas tez poszalało. Przyznam, że miałam stracha, bo trzaskało nieźle. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas obyło się bez deszczu! a burze zaliczam bardziej do wody?!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez mi się wydawało, że grzmiało.Ale czy to możliwe???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ustalmy, że niemożliwe! może więcej takich psikusów przyroda nam nie zrobi... :-)

      Usuń