"widok sam siebie nie widzi"

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 marca 2013

grafika na płótnie





Przygotowałam bazę do szycia ozdób wiosenno-świątecznych. Transferową bazę oczywiście. Zebry są moimi faworytkami...
Zastanawiam się tylko, w jaki sposób uzasadnić obecność zebr wśród dekoracji wielkanocnych...

niedziela, 30 grudnia 2012

lawendowe pachnidełka...

przygotowane były specjalnie dla św. Mikołaja, więc już się z nimi pożegnałam.



Ciekawe, czy się spodobały?

piątek, 28 grudnia 2012

świątecznie...

puchaty wianek :-)
 



piątek, 14 grudnia 2012

wianek-gałganek

Resztki białej dzianiny, słomiany szkielet wianka i perełki z babcinego naszyjnika.
Do tego dodałam godzinę ręcznego szycia.



poniedziałek, 10 grudnia 2012

nowy tydzień



Byłoby całkiem przyjemnie, gdyby nie to, że najwyższy czas rzucić się w wir przygotowań świątecznych....
Od jutra (a właściwie już dziś) połowa moich dzieci jest zdrowa, więc tylko druga połowa będzie zalegać w domu. 
Oznacza to kolejny tydzień aresztu domowego dla mnie... Prawdę powiedziawszy, nie licząc wyjazdu do lekarza, mam za sobą 9 dni błogiego przebywania w zamknięciu...
Wyklucza to szeroko rozumianą działalność przedświąteczną, łącznie z kolaboracją z pewnym Mikołajem...
Mogę ostatecznie cały czas sprzątać... Hm... Wcale mi się to nie uśmiecha....
Na pocieszenie - róża dla wszystkich mam, które spędzają teraz czas z termometrem i środkiem przeciwgorączkowym w ręce. Tak jak ja... :-)

czwartek, 6 grudnia 2012

papierowe choinki

Znalazłam tutaj wspaniałe pomysły świąteczne, które mają tę zaletę, że można je wykonać z dziećmi!

Oczywiście od razu nożyczki poszły w ruch.
Patyczek od szaszłyka został zagipsowany w nakrętce od dezodorantu, na niego nakładałyśmy kwadraciki o malejącym rozmiarze.
Gwiazda na czubku- jasna sprawa.
I gotowe!
Ślicznie wyglądają, gdy świeci na nie bezpośrednie światło...


Cień jest nieziemski!

poniedziałek, 3 grudnia 2012

podpatrzone

Widziałam na jakimś blogu zdjęcie przezroczystej bombki, w której umieszczony był drucik z nanizanymi koralikami.
Bardzo mi się spodobała. Bardzo. Koraliki i bombki miałam w domu, drucik udało się zdobyć...
Nanizałam, umieściłam i ... i moje bombki wcale nie są aż takie piękne. To po pierwsze.

A po drugie- zupełnie nie mogę zrozumieć, w jaki sposób zrobiono zdjęcia pierwowzorom, że były takie błyszczące, rozświetlone, skrzące się i cudne... Moje za nic w świecie nie chcą na zdjęciu "wyglądać"... Z lampą, bez lampy, oświetlone, nieoświetlone, z przodu, z boku...
I ciągle blado :-)

piątek, 30 listopada 2012

"Jestem jednorazowa...

lniane szaleństwo
... aż do szpiku kości" (W. Szymborska)

Właśnie zdiagnozowałam u siebie ten problem...
Nie potrafię zrobić drugi raz tak samo...
Zajęłam się szyciem woreczków na lawendę.
Z założenia- takich samych...
W efekcie powstała cała sterta.
A każdy inny.
woreczki na lawendę w pełnej krasie
Ale daję słowo harcerza, że się starałam...

Woreczki są jeszcze płaskie i puste - czekają na lawendowy środek.




woreczki z pistacjowego lnu i starych koronek

woreczki na lawendę z lnianych toreb na zakupy (z odzysku) i materiału w mereżkę




woreczki: czyż nie są takie same?

sobota, 17 listopada 2012

Wersja utuczona

Serduszek świątecznych ciąg dalszy...
No bo jaki kształt powinno mieć serduszko, kurcze blade?
(uwielbiam "Mikołajka", zwłaszcza, że jest imiennikiem mojego ulubionego świętego!)

czwartek, 15 listopada 2012

5 tygodni

Za 5 tygodni będą Święta... Coś niesamowitego. A ja się czuję, jakby właśnie minęła Wielkanoc... Zaczynam odkurzać w głowie stare i nowe pomysły na świąteczne dekoracje. Na początek- serduszka... Takie jak lubię- nieforemne, powyciągane i przydługawe.