A z czego to będzie wynikało?
A jak się nagłowią, określając zastosowanie poszczególnych przedmiotów, bo przecież teraz robimy wszystko, żeby z nogi od starego stołu zrobić ramę do lustra, a z drzwi do stodoły- obudowę wanny!
I będzie się to nazywało: kultura wczesnego pomieszania epok...
No ale przecież nie można zawieść przyszłych archeologów!
Papier ścierny, pędzel, farby i ... co by tu jeszcze zmalować...
(kochanym B.i P. dziękuję za cudną rozmowę o miłości do staroci)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz