"widok sam siebie nie widzi"

wtorek, 30 października 2012

Niebiański post

Dzięki temu, że odwożę dziecko do przedszkola, oglądam codziennie wschód słońca...
Dzięki temu, że odbieram dziecko z przedszkola, oglądam jeszcze zachód słońca...
A oto niebo wieczorne (chociaż o tej porze roku pojęcie "wieczór" jest mocno nieprecyzyjne...):

 
 

3 komentarze:

  1. Bardzo podoba mi się Twoje podejście :) Zamiast narzekać, że musisz zrywać się rano, że dzień krótki... zachwycasz się niebem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, dla takiego nieba to warto wcześnie wstać:-)

    OdpowiedzUsuń