"widok sam siebie nie widzi"

wtorek, 28 maja 2013

Zamieszanie

Ależ zajęć...
Nie mam na nic czasu. A właściwie: muszę mieć czas na wszystko.
Szyję teraz strój na przedstawienie. Mój mąż będzie grał rolę Kury w "Rzepce".
Do tego mnóstwo innych obowiązków...
No i zaczął sie nasz domowy sezon imieninowo-urodzinowy... A jeszcze wyjazdy, przyjazdy, odjazdy i dojazdy...
Gonimy w piętkę...


1 komentarz: