Dlaczego ja nie miałam w swoim ogrodzie takiego drzewa?
Sądzę, że wtedy moje życie potoczyłoby się zupełnie inaczej…
Zostałabym czarownicą, albo księżniczką, albo leśną wróżką…
Moja droga życiowa byłaby jasno wytyczona już po siódmych
urodzinach… Albo nawet szóstych, w zależności od tego, w jakim wieku udałoby mi
się na to drzewo wspiąć…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz