Cały salon zamieniony w salę restauracyjną, dekoracje przygotowywane do bladego świtu, ale efekt był imponujący. Wszystko jasne, świetliste, czyste, białe, po prostu komunijne...
Kwiatowe kule na wysokich nóżkach sprawdziły się idealnie. Zestawienie kolorystyczne też.
Dekoracje podwieszone pod lampą wyglądały bardzo dobrze, ogromne, zwisające nad stołem serca okazały się świetnym pomysłem, chociaż bałam się, jak się sprawdzą. Udało mi się wszystko zapiąć na ostatni guzik. No, może z wyjątkiem pogody, ale tego jeszcze nie gwarantuje żadna pracownia dekoracji :-)
Tego samego dnia przygotowywałam dekoracje jeszcze na innej uroczystości. Inna kolorystyka, inne ozdoby, ale efekt był równie ciekawy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz