"widok sam siebie nie widzi"

środa, 23 kwietnia 2014

Po świątecznie....

Kocham poświateczną ciszę w domu !
I to, że już z niczym nie muszę się spieszyć.
I to, że właściwie to nic nie muszę (to akurat nie do końca prawda) i że choć przez chwilę, czas płynie jakby wolniej.
Wynika to pewnie z faktu, że przed świętami było tak szybko i pracowicie, a teraz można...
pracowicie ale spokojnie.
Cudowny czas !
Pokażę Wam jeszcze kilka moich gąsek, które stały się przebojem w mojej pracowni tej wiosny,  pisałam o nich już wcześniej.


2 komentarze:

  1. Piękne wianki, dwie takie gąski zamieszkały również w moich dekoracjach świątecznych.
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuję! Tak jak wspomniałam w poście tej wiosny zainteresownie gąskami przeszło moje najśmielsze oczekiwania.
      Tym bardzdziej że pierwszy stroik robiłam w lutym i to z zeszłorocznych materiałów bo jeszcze zupełnie nie byłam przygotowana do wiosennego sezonu. Pozdrawiam i dziękuję za odqwiedziny.

      Usuń