Dzisiaj robimy gliniane świeczniki z plastikowej wyściółki kartonika od kremu i pieczemy drożdżówki. Jutro będziemy szyć serduszka i ludziki wg projektu autorskiego dzieci... Oby tylko gorączka nie szalała...
Gdzie jest to pokrętło, którym się ją zmniejsza...?
U mnie od rana pada na przemian deszcz ze śniegiem.Paskudna pogoda,dzieci wrócą zmoknięte i zmarźnięte,więc lecę ugotować rozgrzewającą zupę chińską.Przepis kiedyś zapisałam u siebie.Szybko się ją robi.A co do świeczników to pokaż je koniecznie.Ja wieczorem chciałabym zrobić lampiony ze słoiczków.Dziś mam pracę w domu przy komputerze i cieszę sie,że nie muszę wychodzić na zewnątrz:))Serdeczności dla "grzejniczka"i powrotu do zdrowia:)
OdpowiedzUsuńWtedy najczęściej to pokrętło gdzieś się zapodziewa. Cierpliwości i inwencji twórczej życzę.
OdpowiedzUsuń