"widok sam siebie nie widzi"

piątek, 14 grudnia 2012

wianek-gałganek

Resztki białej dzianiny, słomiany szkielet wianka i perełki z babcinego naszyjnika.
Do tego dodałam godzinę ręcznego szycia.



3 komentarze:

  1. pokaż, gdzie go zawiesiłaś?świetny Ci wyszedł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie chodzę z nim po całym domu i sprawdzam, gdzie najlepiej się zaprezentuje ;-)

      Usuń