"widok sam siebie nie widzi"

piątek, 5 października 2012

Wianek na mniejsze wejście...

Poprzednie wianki były duże i okazałe, a ten wianek jest nieco mniejszy.
Pewna starsza pani w mojej rodzinie rozróżniała dwa rodzaje wieczornej kąpieli: kąpiel "na duży dekolt" i kąpiel "na mały dekolt".
Wianek "na mały dekolt" - bez kompleksów. W zamierzeniu miał wyglądać bardzo angielsko... :-)

4 komentarze:

  1. świetny!!!!sama szukam pomysłu na wianek, nieco większy i w założeniu miał być taki jesienny. Ale może następny będzie zainspirowany Twoim???kocham styl angielski baaardzo:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez nabieram ochoty na wianek!!! Piękny!

    OdpowiedzUsuń