Do pajęczej nici przyklejają się owady - też wiem.
Pajęcza nić może być oszroniona - też wiem, widziałam...
Ale że na pajęczej nici mogą wisieć wielkie i ciężkie krople, nie psując jej i grając na nosie grawitacji - nie wiedziałam...
Takie są reminiscencje wczorajszego spaceru z aparatem fotograficznym...
Oczywiście w gratisie do spaceru dołączone były: zmarznięte ręce, katar, mokre nogi i wilgotne włosy...
I mnóstwo, mnóstwo zdjęć "małych" rzeczy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz