Przy okazji fotografowania skrzynki dostało się też dziurkom. Dostało zdjęć, oczywiście.
Teraz już jestem pewna, że moja córka miała świetny pomysł z tą dekoracją.
Białe ściany i białe, stare dziurki od klucza...
Na razie sesja "w plenerze":
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz